Muzyka na życzenie? :)
17 Feb 2007
Hmmm… często gdy siedzimy samotnie wieczorem w domu, kodząc kolejne wiersze kodu, w myślach przebiega nam jakaś melodia… znamy słowa, znamy tytuł… co więc stoi na przeszkodzie, aby ją posłuchać?
Hmmm…. emule, dc++, torrent czy cokolwiek mamy pod ręką i do dzielaaaa…..
Nie, nie, nie…. my jesteśmy legalni, więc chcemy posłuchać ulubionej muzyki po pierwsze LEGALNIE, po drugie ZA DARMO.
Tak więc sieci p2p odpadają… zważywszy na to, że ochota na ulubioną piosenkę może nas najść np. w pracy, gdzie za odpalenie emula możemy pozwiedzać zieloną trawkę - chcemy dać wam rozwiązanie bardziej ‘pokojowe’
W sieci istnieje conajmniej kilka serwisów oferujących coś, co możemy nazwać “muzyką na zawołanie”. W zależności od serwisu, działą to “różnie”. Czasami możemy wpisać nazwe albumu, wykonawcy i przesłuchać jego bardziej znane utwory, czasami zaś będziemy zmuszeni do wpisania konkretnego tytułu
OK… to tyle wstępu, czas przedstawić wam serwisy świadczące takie usługi ![]()
www.pandora.com - pandora to jeden z najstarszych projektów tego typu. Jego zadanie jest nieco inne niż to, które opisaliśmy, jednak jego uzytkowanie może być równie przyjemne
Projekt pandora określany jest mianem “poszukiwacza genomu muzycznego”. Brzmi to dość tajemniczo, jednak już wyjaśniam o co chodzi. Na stronie pandory w znajdującej się tam wyszukiwarce, wpisujemy tytuł piosenki, lub nazwe wykonawcy, którego bardzo lubimy. Rozpoczyna się poszukiwanie… pierwszy utwór jaki usłyszymy, będzie należał do wykonawcy jakiego wskazaliśmy, każdy zaś kolejny, będzie nawiązaniem do utworu poprzedzającego go (czy to pod względem gatunku muzycznego, czy też rytmu). Tak więc po wysłuchaniu utworu Evanescence, pandora uraczy nas np. przebojami koRn’a, następnie zaś wybór systemu padnie na jakiś zespół Heavy Metalowy itd… jeśli jednak po wysłuchaniu początku utworu Korna uznamy, że nie podoba nam się on za bardzo (np. ze względu na ostre brzmienia), możemy go ocenić negatywnie (trzeba najechać na okłądke płyty i kliknąć na pojawiający się kciuk skierowany w dół). Gdy tak zrobimy, system zrozumie, że nie życzymy sobie więcej utworów o podobnym brzmieniu. Pandora umożliwia nam ponadto założenie czegoś co nazwyane jest ’stacjami radiowymi’, czyli w tym przypadku są to zachowane “ścieżki brzmieniowe”, które możemy odsłuchać w przyszłości.
www.blogmusik.net - mówiąc bardzo konkretnie, jest to wirtualny ipod. Nic dodać, nic ująć. Nie znajdziemy tutaj żadnych sytemów rozpoznających upodobania słuchaczy, czy też innych bajerów. Wirtualny ipod da nam DOKŁADNIE to co chcemy (i to jest właśnie jego największy plus, pandora poproszona o jakiś utwór, może nam odtworzyć inny tego samego zespołu, gdy żądanego nie ma na “stanie”). Poza tym genialnym rozwiązaniem zastosowanym w blogmusik.net, jest możliwość rejestracji i tworzenia włąsnych playlist. Pandora zapisuje stacje radiowe w plikach cookies, więc na innych komputerach nie mamy możliwości ich odsłuchania. Blogmusik daje jednak możliwość przzygotowania nieskończenie wielu playlist, którymi możemy później podzielić się np. ze znajomymi - rewelacja
last.fm - hmm… jedyny w pełni komercyjny serwis, jaki wymienimy z tej grupy. Podobnie jak pandora, stara się on dopasować do naszych gustów muzycznych i musze przyznać, że idzie mu to o wiele lepiej, niż niekomercyjnej pandorze (ona ciągle szaleje z muzyką lat 70-80 :P).
Kategoria: Wszystkie, Ciekawostki


[3] Komentarze skomentuj
1. ;) | 23 Feb 2007 at 8:33 pm
pandora szaleje za muzyką z lat 80-tych? nie wierzę
dla mnie gra w miarę nowości 
2. chiczkok | 10 May 2007 at 10:55 pm
i jeszcze
http://radioblogclub.com/
3. aneusz | 9 Jun 2007 at 2:14 pm
Witam pandora rzeczywiście szaleje troche z muza z lat 80 jednak ja taka kocham i mi si eto podoba.jednak teraz jest zablokowana:(:(
Dodaj opinię
Możesz używać taów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>
Trackback | Komentarze RSS